Dookoła WłochWyjątkowe

Treviso – miasto otoczone murami

Wrzesień 30, 2015 2 komentarze

„Città d’arte” – Miasto Sztuki. Czy aby na pewno?



Właśnie taki napis widzimy na tablicy informującej nas, że właśnie przekroczyliśmy granice Treviso i na pewno jest to prawda, ale czy jest to całkowita prawda tego nie byłbym taki pewny.
Z jednego bardzo prostego powodu – miasto jest całe otoczone przez mury, a raczej to co z nich zostało, co sprawia wrażenie raczej miasta „wojennego” ? Właśnie – „sprawia wrażenie”, bo na pewno w XXI w. te mury nie pełnią już tej samej funkcji co kilkaset lat temu. Tworzą za to interesujący efekt i sprawiają, że Treviso staje się bardzo specyficzną miejscowością, którą z pewnością warto zobaczyć.

Strefa zewnętrzna:

Na pewno warto wspomnieć o tym, że Treviso ma własny stadion, co dla fanów piłki nożnej może być interesującą informacją.
Poza tym widzimy miasto otoczone murami i główną drogę, którą możemy sobie jeździć dookoła całego miasta wzdłuż murów dopóki nam paliwa nie zabraknie, co tak właściwie tworzy kuszącą trasę dla nocnych wyścigów ulicznych.
Ogólnie jeśli chodzi o część poza murami to za wiele tego nie ma.

Treviso - 1
Treviso - 2
Treviso - 3

Wejdźmy do środka, bo tam robi się o wiele ciekawiej, a wejście wygląda tak.

Treviso - 4



Strefa wewnętrzna:

Wchodzimy na mury. Nie, nie będziemy się wspinać. Po prostu pójdziemy pod górkę.
Treviso - 5

Jak na obronne miasto przystało, między murami a główną drogą mamy i „fosę” – rzekę płynącą wokół murów, a między wodami małe części lądu na których żyją różne zwierzęta takie jak na przykład króliki. Można je obserwować właśnie z murów, co mi bardzo przypadło do gustu i jest generalnie interesującą atrakcją i czymś czego z pewnością nie mamy na co dzień. No chyba, że mieszkamy w Treviso.
Treviso - 6
Treviso - 7

Mury to również doskonałe miejsce wypoczynku dla nocnych imprezowiczów. Widok prawie jak z Polski, ale nie zapominajmy, że jesteśmy we Włoszech.
Treviso - 8
Ogółem mury to charakterystyczna część tego miasta. Są idealnymi miejscem na popołudniowe lub wieczorne spacery.Jednak zejdźmy na chwilę na dół i zajrzyjmy bardziej w głąb Treviso.

W samym centrum znajduje się „Piazza Dei Signori”, czyli „Plac Panów”, który jest jednym z głównych miejsc, gdzie wieczorami gromadzą się ludzie. Budynek na środku placu to ratusz, który jednak bardziej przypomina zamek lub pałac.
Piazza Dei Signori
Poza tą częścią miasto stanowi jeden wielki labirynt połączony uliczkami mniejszymi bądź większymi z innymi miejscami. Ktoś, kto jest tutaj pierwszy raz może się łatwo zgubić i właśnie to jest najlepsze.

Jedną z takich uliczek jest małe „centrum handlowe”. Mówię z góry, to nie jest W BUDYNKU, to jest po prostu przejście z jednej uliczki do drugiej.
Treviso - 9

Tak jak to nie jest wejściem do budynku tylko również następnym przejściem.
Treviso - 10

Krążąc dalej między uliczkami miasta znajdziemy też coś dla bardzo spragnionych i… napalonych. Woda jest pitna – próbowałem i się nie otrułem, ale bez obaw. Jest napisane, że jest pitna.
Treviso - 11

Treviso to także jedno z niewielu miast, gdzie możemy zobaczyć sklep sławnej marki rowerów kolarskich „Pinarello”. Mówię zobaczyć, bo te rowery tutaj, to kupują tylko prawdziwi pasjonaci z jednego bardzo prostego powodu – ceny tych lepszych kolarek przeważnie wynoszą około 6 tysięcy euro i więcej.
Treviso - 14



Reszta ciekawych miejsc, które warto zobaczyć:
Treviso - 15
Treviso - 13
Alfabet
Targ Ryb


You may also like

  • niektóre zdjęcia przekonują, że warto 😉

    • A tak z ciekawości, które konkretnie Cię przekonują? 🙂