Uczucia i Motywacja

Nowy rok – nowe możliwości?

Styczeń 9, 2016 0 comments
Nowy rok

A może to tylko złudzenie?



Niedawno zaczął się nowy rok czyli jak zwykle dookoła pełno krzyku o postanowieniach noworocznych, o tym, że nowy rok to nowe możliwości, że co ja to nie zacznę w nowym roku robić i osiągać. Wystarczyło choćby wejść na takiego fejsa, a tam takie rzeczy jak: „W nowym roku schudnę”, „Zacznę biegać”, „Rzucam palenie”, „Zapiszę się na siłownię” czy nawet takich jak „W 2016 nie wypiję w ogóle alkoholu”.
A prawda jest taka, że większość ze swoimi postanowieniami dotrwa maksymalnie do końca stycznia, a z tym ostatnim maksymalnie tydzień, choć zgaduję, że to postanowienie zostało złamane już w sylwestra.

Szum, który robią media związany z rozpoczęciem nowego roku wpływa na nas wszystkich bardzo pobudzająco motywując nas do działania i zaczynamy myśleć, czego to nie zrobimy w nowym roku, czego to nie osiągniemy i w ogóle jacy wielcy to się nie staniemy. Po co? Bo taka jest tradycja, bo wszyscy to robią, bo tak wypada. Zdarzą się jeszcze ci, którzy sobie coś postanowili i będą w tych swoich planach trwać, ale to rzadkość.


Ale czy nowy rok to nowe możliwości?


A czym się różni poprzedni miesiąc od tego? Nie licząc tego, że jesteś starszy o rok zgaduję, że właściwie to niczym – dalej masz takie same możliwości. No chyba, że wygrałeś w totka to na pewno o wiele większe. Najlepsze jest to, że bardzo często traktujemy to jako zwyczajną wymówkę. „Od nowego roku zacznę…” – co najczęściej oznacza tylko tyle, że dopóki się ten nowy rok nie zacznie będę robił to co robiłem przez resztę tego roku, a nazywając rzeczy po imieniu i jednym słowem – opierdalał się.

A potem przychodzi ten faktyczny nowy rok. Zakręceni i zahipnotyzowani tym całym szumem robimy to co postanowiliśmy. Przez maksymalnie pierwszy miesiąc. Potem wracamy do początku.

Możliwości są zawsze takie same i tylko motywacja, która wychodzi z nas samych, z naszego środka jest coś warta, dlatego jeśli chcemy coś zmienić nie czekajmy aż się zacznie nowy rok, tylko po prostu zróbmy to już teraz.




PS: Dawno mnie tu nie było. Fajne uczucie napisać znowu coś na bloga. A i…
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku. Życzę wytrwania w „postanowieniach” i zdrowia, żeby móc w nich wytrwać.


Zdjęcie: PROAnne-Lise Heinrichs

You may also like