Uczucia i MotywacjaWyjątkowe

Nigdy nie daj sobie wmówić, że nie dasz rady

Październik 6, 2015 2 komentarze

To zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.


„Urodziłem się w złym czasie”, „Nie stać mnie na to”, „On jest przystojniejszy”, „Ona jest ładniejsza ode mnie”, „Oni mają znajomości”, „Urodził się w bogatej rodzinie”.
Tak? I co jeszcze? On ma większą klatę, a ona ma większe cycki?

24 godziny. Tyle czasu masz dziennie. Ten inteligentniejszy, bogatszy, przystojniejszy ma tyle samo. Od ciebie zależy co z tym zrobisz, a możesz zrobić wszystko. Tylko, że zamiast zacząć działać to lamentujesz, że inni mają łatwiej, mają lepszy start, a Ty jesteś głupi, brzydki, nie masz kasy i drogiej fury. Żeby tego było mało, to jeszcze każdy dookoła sam ci to mówi i wiesz co? Oni wszyscy mają rację.

Będą mieli rację do momentu kiedy sam w tą rację wierzysz.



Pamiętaj, inni widzą cię tak, jak Ty widzisz siebie.
Jedni mają lepszy start w życiu dzięki swojej rodzinie, miejscu, czasie, drudzy gorszy. Ci pierwsi nie włożyli żadnego wysiłku, żeby być w tej sytuacji. Z tego powodu nie zawsze potrafią to docenić.
Może o tym nie wiesz, ale jesteś w lepszej pozycji niż myślisz. Oni mogą to wszystko kiedyś stracić i już nie odzyskać, bo nie będą wiedzieli jak to zrobić. Ty dochodząc do wszystkiego od zera, będziesz wiedział. Nawet jeśli potem stracisz to wszystko jeden raz czy drugi. Znowu dojdziesz do tego samego poziomu bo wiesz JAK to zrobić. Oni nie wiedzą, oni mieli wszystko od razu.

Walczysz, biegniesz, napierasz, idziesz do przodu, a Twoi znajomi i ludzie, których spotykasz na swojej drodze wmawiają ci, że nie dasz rady? Że nie ma sensu…? Że Ci się nie uda? Po co…?
Pierdol takich ludzi. Oni tak zawsze będą mówić, bo im się nie chce i wiedzą, że za chwilę stracą swojego drogiego człowieka, który tyle czasu z nimi przeżył. Próbują cię wciągnąć z powrotem do swojego małego świata. Do siebie. Do bezpiecznej przystani. Na kanapę frustratów i ludzi, którzy przegrywają życie paląc następnego papierosa i popijając tanią gorzałą pod monopolowym.

A kiedy widzą, że ich wysiłki idą na marne, bo nie chcesz ich słuchać i dalej dążysz do swojego celu, do swoich marzeń, do własnego życia całkowicie na nich nie zważając – buntują się. Kiedyś dobrzy znajomi (przyjaciele?), teraz stają się Twoimi największymi wrogami.

Mam takich ludzi daleko w dupie. Choćby was wszystkich skręcało, to będę cały czas szedł do przodu zbierając po drodze tyle doświadczenia, że nie ruszy mnie nawet stado takich osobników.

Mieliście lepszy start? Nadzianych rodziców? Super. Jak dla mnie możesz być nawet królową Anglii, ale mam coś, czego ty nigdy nie będziesz mieć – tego spokoju, wytrwałości, waleczności, siły i tego charakteru, dzięki któremu zdobywam kolejne szczyty, a z których ty właśnie spadasz.


Zdjęcie: Christopher Griner

You may also like

  • Prawda 🙂 Ale też można mieć dobry start w życie i dużo samozaparcia, żeby było ono jeszcze lepsze 🙂

    • Pewnie, że tak. Nie mówię, że kiedy ktoś ma dobry start na przykład dzięki swojej rodzinie to coś złego. Zawsze będzie łatwiej. Grunt, żeby umieć to docenić.