.Life

Czy warto iść do szkoły zawodowej? – Wywiad z praktykantem

Kwiecień 4, 2015 2 komentarze
Ucz się jak najlepiej to coś osiągniesz. Zdaj maturę – mówili. Idź na studia – mówili. Podobno w dzisiejszych czasach magisterka to jak matura.

 
 
Po prostu musisz ją mieć. Ani to nie oznacza, że jesteś kimś wybitnie uczonym ani, że tak na prawdę dużo umiesz. Czy tak naprawdę to w ogóle jest prawda i bez studiów dzisiaj już nic nie można osiągnąć?
 
Tak w sumie to możliwe, że za chwilę to właśnie tylko dla tych po szkole zawodowej może być praca. Dzisiaj pół całego społeczeństwa ma magistra! Ale do sedna, warto iść do tej zawodówki czy nie? Odpowie mi na to mój dobry znajomy, anonimowo.
 
 
Wiemy już, że chodzisz do szkoły zawodowej, jednak jaki to kierunek?
 
– Uczę się w kierunku elektromechanika pojazdów samochodowych.
 
 
Co skłoniło cię do wybrania akurat szkoły zawodowej?
 
– Przede wszystkim kierowałem się możliwością uzyskania wiedzy praktycznej. Zawsze stawiałem wyżej praktykę nad teorią i chciałem umieć coś zrobić, a nie tylko wiedzieć jak to zrobić. A tego właśnie można nauczyć się w szkole zawodowej.
 
 
Jednak jak naprawdę wyglądają zajęcia praktyczne, Czy faktycznie na zajęciach praktycznych można się dużo nauczyć?
 
– To zależy od nas samych, można nauczyć się robić bardzo wiele, ale można też wyjść stamtąd nie potrafiąc nic.
 
 
No tak, ale co konkretnie masz na myśli?
 
– Przede wszystkim ważne jest podejście i zaangażowanie na zajęciach. Jeśli przychodzimy na nie tylko po to żeby „odstukać” godziny, gwarantuje ci, że bardzo mało się nauczysz. Jednak jeśli jesteś zainteresowany tym co robisz, nie będziesz się nudził.
 
 
A jak wygląda wybór praktyk, musimy je sobie sami załatwiać, czy może są one już w szkole?
 
– Nie wiem jak wygląda sytuacja w innych szkołach zawodowych, lecz w mojej mamy możliwość wyboru praktyk prywatnych lub szkolnych. W przypadku prywatnych, musimy je załatwiać na własną rękę. W skrócie: szukamy, pytamy – trochę roboty z tym jest.
 
 
A dostajemy przy tym jakiś grosz, czy jedynym naszym wynagrodzeniem jest zdobyta wiedza?
 
– Jeśli chodzi o praktyki szkolne, nie dostajemy za nie żadnego wynagrodzenia. W kwestii praktyk prywatnych zależy to od pracodawcy – jedni płacą, drudzy niestety nie. Tak naprawdę wiele zależy od nas. Od tego jaką umowę podpiszemy. Jednak nie ma co liczyć na zbyt duże wynagrodzenie, lecz na jakieś drobne wydatki zawsze wystarczy.
 
 
Teraz. Po czasie, jesteś zadowolony, czy jakbyś znowu miał wybierać, wolałbyś iść do liceum lub technikum?
 
– Jak najbardziej. Jestem zadowolony ze swojej szkoły. Raczej nie zamieniłbym jej na żadną inną. Technikum i liceum to nie moja bajka.
 
Dziękuję ci za poświęcony czas na odpowiedzenie na te parę pytań!
 

Mam nadzieję, że chociaż trochę przybliży wam ten wywiad obraz szkoły zawodowej. Może nawet pomoże podjąć decyzję tym, którzy właśnie teraz stoją przed takim wyborem.
 
Zdjęcie: Flazingo Photos


You may also like

  • Adrian Lubecki

    Pół społeczeństwa ma magistra. Może tak może nie. Warto zaznaczyc też, że magister z byle łatwego kierunku studiów nie daje wiele. Ja osobiscie polecalbym studia TYLKO tym ktorzy lubia sie uczyc, i chca sie uczyc dlatego ze to ich pasja, albo ze chca wiedziec wiecej. Uwazam ze pojscie na studia dla lepszej pracy, nauka tylko i wylacznie dla pieniedzy mija sie z celem.
    Jak najbardziej popieram szkoly zawodowe dla tych ktorzy nie chca sie uczyc wiedzy teoretycznej, a rozwijac swoje umiejetnosci praktyczne. Kazdy ma przeciez innne predyspozycje i przede wszystkim pasje.

  • Tylko i wyłącznie finansowa motywacja wiąże się jedynie z późniejszym wypaleniem. Do tego jeśli ktoś uczy się, bo liczy się dla niego tylko znalezienie dobrze płatnej pracy, a skończy studia i jej nie znajdzie, może się po prostu załamać.