Uczucia i Motywacja

Bogacz = Złodziej… Albo nadziani rodzice

Lipiec 7, 2015 0 comments
Zazdrościmy i obrażamy innych, bo nam się nie chce ruszyć dupy.

 
 
Idzie ulicą grupa dobrych kumpli. Nie trudno zgadnąć, że idą się gdzieś porządnie napić, skoro robią to dzień w dzień i już sobie wypracowali nawet taki nawyk i to dla nich normalne, że kiedy wracają z pracy muszą się porządnie napić i ponarzekać na to, jakie mają nudne życie, marną pracę, płace w tej robocie też, pomijając fakt, że połowę wypłaty oczywiście przepiją. To co innego im pozostaje?
 
-Stachu!
-Co jest Grzechu?
-Patrz na lewo.
Stachu odwraca głowę, a po drodze jedzie porządna audica.
-Oo fajne! Ty, Grzechu, ale strasznie młody ten koleś za kierownicą, gdzie on się tego dorobił? – zapytał Stach zaczepiając Grzecha o bark.
-Ta, jasne dorobił… Ukradł pewnie. Chyba, że ojciec mu kupił… albo to w ogóle samochód rodziców jest…
 
 
 
Oni nie wiedzieli, nie wiedzą i pewnie nigdy się nie dowiedzą ile ciężkiej pracy, czasu i chęci kosztowało tego gościa, żeby się tego dorobić.
 
Czemu?
 
Bo nigdy ciężko nie pracowali i nawet nie myślą o tym, jakby tu można więcej zarobić, a połowę swojej miesięcznej wypłaty wydadzą w pobliskim barze za rogiem płacząc przy tym jak im źle. Wysilać za bardzo też się nie będą, bo po co… Wystarczy, że trochę pokrzyczą, popłaczą, obrażą. Od razu im lżej.
 
 
A co więcej, oni będą już tak zawsze. 
 
Czemu?
 
Bo to jest w głowie. To jest sposób myślenia. Kształtowany przez wiele lat, przez najbliższe towarzystwo. Przez rodzinę, przez przyjaciół, przez szkołę. „Bez znajomości to dobrej pracy nie znajdziesz” „Musisz mieć bogatych rodziców” „Musisz mieć szczęście – wygrać w totka”
 
 
Tylko oni nawet jakby wygrali w tego totka, to nic im to nie da.
 
Czemu?
 
A mało było przypadków, że ktoś wygrał parę milionów, a po 3 latach miał jeszcze mniej pieniędzy niż przed wygraną?
Ktoś, kto nigdy nawet nie przypuszczał, że mógłby kiedykolwiek posiadać taką sumę i nigdy psychicznie nie był na to nastawiony, nie będzie potrafił zarządzać taką sumą. Co więcej, zacznie wydawać na zachcianki, a po latach jego finanse będą jeszcze w gorszym stanie niż przed wygraną.
A ty co? Idziesz i zazdrościsz, obrażasz, płaczesz: „Złodziej” „Ma nadzianych starszych” czy w końcu zajmiesz się swoim życiem?

Zdjęcie: TheTruthAbout


You may also like