.Life

Blog i jego misja

Październik 9, 2015 0 comments

Dokąd zmierza ten blog?



„Misja mojego bloga”


Tak brzmi temat na piątek w wyzwaniu blogowym Lifestylerki. Na początku nie wiedziałem czy w ogóle brać w tym udział. Wahałem się. Nie temu, że takie akcje wydają mi się jakieś głupie czy pozbawione jakiegokolwiek sensu. Wręcz przeciwnie. Uważam to za ciekawą inicjatywę, która być może mogłaby pomóc wypromować się świeżakom w blogosferze – czyli mnie również. Jest to także doskonała okazja do poznania innych osób. Wahałem się temu, bo nie mam jeszcze sprecyzowanego celu, do którego miałby dążyć mój blog, ale postanowiłem spróbować.




Czym jest dla mnie blog?

Jest moim miejscem w sieci. Miejscem, gdzie mogę pisać o tym co mnie irytuje (czasem wkurwia), co mnie dręczy, co mnie uszczęśliwia. Miejscem, gdzie mogę udzielać różnych rad w jakieś sprawie, jeśli akurat jakieś mam, a także rad słuchać, jeśli takowe się pojawiają. Być może w przyszłości dodatkowym źródłem dochodu, ale o tym na razie nawet nie myślę. Od niedawna pewnego rodzaju „pamiętnikiem zwiedzonego świata”. Stąd powstała nowa kategoria „Dookoła Świata”.

Pamiętam też, że zawsze chciałem mieć w domu worek bokserski. Żeby mieć na czym się wyżyć, ale nigdy nie miałem na niego po prostu miejsca, więc zacząłem pisać. Może to nie jest do końca to samo, ale nawet pomaga. Jest pewną formą pozbycia się gniewu i negatywnych emocji.


Czym jest (będzie?) blog dla moich czytelników?

„Głęboko wierzę, że doświadczenia, historie, rzeczy, które tutaj opisuję się komuś przydadzą czy pomogą zwrócić uwagę na pewne aspekty naszego życia.”

Jest także rozrywką. Miejscem, gdzie mogą się dowiedzieć różnych rzeczy. Poznać inny punkt widzenia na pewne sprawy. Poznać opinię na różne życiowe tematy. Motywacją do działania. Do wyznaczania celów i nie poddawania się. Do przełamywania swoich lęków – do życia. Przewodnikiem po miejscach na świecie. Jednak wierzę, że może być jeszcze wieloma innymi rzeczami zależnie od tego, jak odbiera go osoba czytająca.


Dokąd zmierza ten blog?

Tak naprawdę to dotychczas specjalnie się nad tym nie zastanawiałem. Po prostu lubię pisać i mam coś do przekazania, więc piszę.
Pisałem praktycznie od zawsze choć niewiele osób o tym wie. Z jednego bardzo prostego powodu. Jedynym odbiorcom mojej twórczości byłem tylko ja sam. Dopiero od niedawna zacząłem pisać dla szerszej publiczności – właśnie tutaj na blogu. Czasem wracam z sentymentu czy dla rozrywki do moich starych opowiadań z przed 8/9 lat. Dla rozrywki, bo tamte teksty zawierają wiele zabawnych błędów ortograficznych i są napisane takim stylem, że chyba jedyne do czego się nadają to do spalenia. Dla sentymentu, bo tamte opowiadania kształtowały w pewien sposób mój styl pisania jak i moją osobę.

Będę dążył do tego, aby blog stał się interesującym zakątkiem sieci, w którym będzie coraz więcej ciekawej i wciągającej treści. Wierzę, że będzie przyciągał coraz więcej stałych czytelników i że będzie gromadził wokół siebie coraz większą społeczność kulturalnych, pozytywnych, wyjątkowych i przyjaznych osób, które chcą żyć, a nie tylko egzystować.

Zdjęcie: Nick Page

You may also like